„Le Figaro”: Dior bez Diora

Jeden z najsłyniejszych domów mody – Christian Dior – świętuje właśnie 60 lat swego istnienia. I chociaż jego twórca i mistrz cieszył się własnym dziełem zaledwie 10 lat i zmarł już pół wieku temu, świat haute couture nieodmiennie oczekuje, co jego następcy pokażą na wybiegach w kolejnym sezonie.

Dalszą część tego artykułu przeczytasz na tej stronie

Nie ma podobnych artykułów

    Related posts:

    1. „Le Figaro”: Król stali
    2. „Le Figaro”: Horror chińskich fabryk
    3. „Le Figaro”: Comandante zbroi lud
    4. „Le Figaro”: Coraz częstszy problem nastolatek
    5. „The Guardian”: Ostatni taki statek

    lip 3rd 2007 03:17 pm Ciekawostki No Comments yet

    Nie można komentować tego artykułu.