Nowohuckie Centrum Kultury dwiema wystawami rozpocznie nowy sezon artystyczny 2008/2009 – ekspozycją fotografii niemieckiego artysty i trenera aikido Christiana Oberlandera oraz prezentacją prac malarskich Jürgena Brauna. Inaugurację, którą zaplanowano na najbliższy piątek, 3 października, uświetni występ Kwartetu Smyczkowego Orkiestry Sinfonietta Cracovia.
Cykl fotografii Krzysztofa Zielińskiego Millenium School przedstawia wyludnione wnętrza podstawówki w Wąbrzeźnie – miasteczku w Kujawsko – Pomorskiem. Projekt jest sentymentalną podróżą w krainę dzieciństwa, odkrywaniem na nowo miejsc, które otaczały i kształtowały artystę. Zieliński wraca do nich po latach, dzięki czemu fotografie stają się rodzajem konfrontacji z przeszłością i tożsamością. Artysta, nie zmieniając układu zastanych rzeczy, jedynie je dokumentuje. Na zdjęciach zwykłe przedmioty mienią się feerią soczystych barw, a szkolne wnętrza jawią się niczym bajkowy, odrealniony świat.
Wystawa „Ballada o żołnierzu. Wojna w polskim plakacie filmowym” jest kontynuacją idei, którą Muzeum Śląskie rozpoczęło ekspozycją „Jak zdobyto Dziki Zachód”, czyli prezentacji plakatów filmowych zgodnie z ich tematyką, a nie według zazwyczaj przyjętych kryteriów jak autor czy okres. Najnowszą wystawę, prezentującą prace najwybitniejszych polskich artystów grafików, będzie można oglądać do końca roku.
Laureatem tegorocznej Nagrody Kościelskich został Jacek Dukaj. Jury obradujące 27 września w Genewie w Szwajcarii nagrodziło pisarza za powieść pt. „Lód”. Uroczyste wręczenie tego prestiżowego literackiego wyróżnienia odbędzie się 11 października w Miłosławiu – rodzinnym majątku Kościelskich.
BAREJADA to festiwal twórczości komediowej dla debiutujących twórców, to kabaretony z udziałem najpopularniejszych satyryków kraju i happeningi. Jednak przede wszystkim to impreza oddająca hołd znakomitemu scenarzyście i reżyserowi Stanisławowi Barei. W miniony weekend zakończyła się szósta edycja tego przeglądu.
Dobę po porwaniu polskiego inżyniera w Pakistanie wciąż nie wiadomo, kto stoi za tym uprowadzeniem – pisze "Dziennik". Najgorszy scenariusz to porwanie z pobudek nie materialnych, a politycznych, bowiem oznaczałoby to konieczność odbicia Polaka siłą.